Pytanie oraz co dalej

Wszystko i nic. Czyli misz masz dotyczący kotów rasowych.
Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Pytanie oraz co dalej

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 18:01

Wczoraj byłam oglądać kocura dla mojej Mysi. W końcu podjęłam decyzję, że to będzie właśnie ten /długo nie mogłam się zdecydować/. W związku z tym moje pytanie: Czy z właścicielką kocura powinnam przed powierzeniem jej mojej koteczki spisać jakąś umowę? Bo karta krycia kartą, ale czy tylko to?
W końcu są to obcy ludzie, mili i sympatyczni, ale obcy. A ja mam zostawić u nich na jakiś okres czasu moją ukochaną, wychuchaną dziewczynkę.
Jak to wygląda u Was, kiedy korzystacie z usług nie swojego kocura?
Ostatnio zmieniony 02 cze 2006, 11:13 przez najmysia, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 20 maja 2006, 22:10

Zawsze przed przyjeciem kotki do krycia omawiam warunki i podpisuje umowe. Karte krycia daje, jak kociaki sa juz na swiecie - wczesniej nie widze takiej potrzeby.
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 22:24

Co się powinno w takiej umowie zawierać?
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 20 maja 2006, 22:28

Ja, jako wlasciciel kocura gwarantuje ze kot jest zdrowy, poszczepiony i ma aktualne testy (wszystko do wgladu dla wlasciciela kotki) i ze gwarantuje krycie, tzn kocur napewno kotke pokryje (ha, czaje sie z aparatem na parke i fotki robie), do tego wyszczegolnione sa dokladne warunki finansowe i termin platnosci.
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 22:36

A to super, to ja też tak będę chciała. Bo tak na gębę, to potem może być różnie. Ja to sobie wymyśliłam, że chyba jak ona u niego będzie, to tam będę jeździć codziennie. Sprawdzać czy Myszka coś jadła, czy dobrze się czuje i w ogóle. Porąbana jestem. Ciekawe co Pani od kocura na to.
A tak dodatkowo, to cały czas mam uczucie, jakbym Myszce jakąś krzywdę chciała zrobić. Dlatego tak się do tego wszystkiego zabieram jak pies do jeża, przebieram, wybieram i opóźniam.
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 20 maja 2006, 22:39

Jak April pierwszy raz do kocura pojechala, to moj rachunek telefoniczny maz mi do dzis wypomina - dzwonilam po kilka razy dziennie pytac jak tam moja koteczka. Za drugim razem bylam juz spokojniejsza, ale tez i kontakt z wlascicielka kocura mialam o wiele lepszy. Teraz sama mam kocura i odpowiadam na pytania zestresowanych wlascicieli kotek ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 22:42

Czyli moja nadopiekuńczość nie powinna być dla właścicielki kocura czymś niedorzecznym i dziwnym.
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 20 maja 2006, 22:46

Jesli jest normalna 'kociara' to absolutnie nie :)
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 22:53

Wygląda na w porządku, miałam przyjść do niej na chwilę, zobaczyć kota, a siedziałam prawie 3 godziny. Oglądałyśmy zdjęcia, koty, gadałyśmy. Było całkiem sympatycznie.
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 20 maja 2006, 22:59

No to sie nie martw na zapas ;) Bedzie dobrze.
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 20 maja 2006, 23:07

Oby. Zobaczymy jak to będzie. Najważniejsze że kocur jest tu, na miejscu i nie będę musiała jeździć w drugi koniec Polski tym bardziej, że z wzięciem urlopu, tym bardziej nagle mam krucho. Na razie Mycha nie wygląda na to, żeby chciała mieć w najbliższym czasie ruję. Za to Szurka ma naokrągło. Ale ona dopiero rok skończyła, więc musi się jeszcze przemęczyć.
Serdeczne dzięki z pomoc :D
Obrazek

Awatar użytkownika
sibi
Zadomowiony kot
Zadomowiony kot
Posty: 59
Rejestracja: 20 mar 2006, 21:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: sibi » 21 maja 2006, 21:04

Najmysu, I ja podłączam się pod wszystko co napisała lahshmi, ja także jestem zwolenniczką podpisywania wszelkich umów, gdyz już wiele różnych rzeczy się nasłuchałam :evil:
Nie martw się, wszystko napewno będzie dobrze a kocia wróci zadowolona :wink:
A może uchylisz rąbka tajemnicy jakiego partnera wybrałaś dla swojej Mysi? Mnie też niebawem czeka wybór partnera dla którejś z moich panienek i przyznam, że mam z tym ogromny problem...

Pozdrawiam
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 22 maja 2006, 08:59

Sibi, jak wrócę do domu /czyli po 19-stej/napiszę na PW. Nie chcę się jeszcze chwalić oficjalnie.
Obrazek

Awatar użytkownika
sibi
Zadomowiony kot
Zadomowiony kot
Posty: 59
Rejestracja: 20 mar 2006, 21:00
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: sibi » 22 maja 2006, 09:09

Oczywiście, czekam z niecierpliwością :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
lakshmi
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 2069
Rejestracja: 14 mar 2006, 21:49
Hodowla: Underleyhall*PL
Lokalizacja: warszawa-wierzbno
Kontaktowanie:

Postautor: lakshmi » 22 maja 2006, 09:36

Ja poszlam po najmniejszej linii oporu - pokrylam Balamke Rudim - efekt mnie absolutnie nie zadowolil - kocurek czarny z bialym nie byl szczytem moich marzen...
Obrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 01 cze 2006, 14:43

Mycha ma ruję, dzisiaj jedziemy do kocura. Mam nadzieję, że załatwią to szybko i bezboleśnie, bo nie wyobrażam sobie jak usnę bez mojej Myszki :(
Obrazek

Awatar użytkownika
katrin_w
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1587
Rejestracja: 15 mar 2006, 23:15
Lokalizacja: Pszczyna

Postautor: katrin_w » 01 cze 2006, 15:03

Będzie O.K. trzymamy kciuki za owocną randkę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Anna_33
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1269
Rejestracja: 31 mar 2006, 07:52
Lokalizacja: Warszawa Ursynow

Postautor: Anna_33 » 01 cze 2006, 15:14

Ja doswiadczona nie jestem....Ale tez trzymam kciuki i to mocno :-)
Obrazek ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
najmysia
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 405
Rejestracja: 17 mar 2006, 22:07
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: najmysia » 01 cze 2006, 20:25

Dzięki.
Na razie nie jest dobrze, Mycha nie pozwala do siebie podejść kocurowi, który bardzo ładnie do niej gada zalotnie. Mój słodki Myszaczek warczy, syczy, nawet na mnie.
Posiedziałam tam dwie godziny i wróciłam do domu. Zobaczymy, może jutro będzie lepiej.
Obrazek

Awatar użytkownika
Anna_33
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1269
Rejestracja: 31 mar 2006, 07:52
Lokalizacja: Warszawa Ursynow

Postautor: Anna_33 » 01 cze 2006, 21:58

Oj Najmysiu...Przeciez ona nie moze tak od razu...to grzeczna kotka, jeszcze wszyscy sie gapia...cos o zdjeciach mowili...Normalny horror.
Troche sie poprzekomarza i jak nie bedziecie podgladac, to pewnie sie uda.
:D
Obrazek ObrazekObrazek


Wróć do „Ogólnie o kotach rasowych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości