[dojrzewanie kocura] jakie objawy ?

Wszystko na temat zdrowia, żywienia, zachowania, pielęgnacji i bezpieczeństwa naszych czworonożnych pupili. Porady weterynarzy i doświadczonych hodowców.
Awatar użytkownika
magdaz
Nocny Łowca
Nocny Łowca
Posty: 1094
Rejestracja: 28 mar 2007, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: magdaz » 22 sie 2007, 08:20

Kota można kastrować od 6 miesiąca. Myślę, że jest to sprawa indywidualna. Jedne koty dojrzewają szybciej, inne wolniej i to niezależnie od rasy. Mój Nugat był wykastrowany w wieku 6,5 miesiąca i z TRUDEM doczekałam do tej daty, bo kot bardzo szybko dojrzał (choć brytek) i nie chodzi tu tylko o zapachu kuwetowe i koncerty, ale o molestowanie kolegi. I to nie były zabawy dominacyjne, oj nie. W każdym razie Fuks do tej pory boi się Nugata. Kastracja była absolutnie bezproblemowa i nie zauważyłam żadnych negatywnych zmian. Z kolei Fuks jeszcze nie jest odjajczony, bo widać gołym okiem, że dojrzewa o wiele wolniej. Nawet zęby wymieniał później.
Obrazek

edyta.pan
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 427
Rejestracja: 24 lut 2007, 19:31
Lokalizacja: wrocław
Kontaktowanie:

[dojrzewanie kocura] jakie objawy ?

Postautor: edyta.pan » 06 gru 2007, 10:43

Olek ma 8 miesięcy- zastanawiam się na co mam zwrócić uwagę, jakie są objawy u kota ? Kiedy dojrzewają brytyjczyki ? Czy już ?

Awatar użytkownika
Beth
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 446
Rejestracja: 23 lip 2007, 07:18
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Beth » 06 gru 2007, 12:30

Edytko - jeśli nie widzisz objawów, to znaczy, że jeszcze nie trzeba ciachać :biggrin: Daj mu co najmniej jeszcze ze 2-3m-ce. Na forum jest tendencja do późniejszej kastracji - od 10m-ca nawet do półtora roku.
Dojrzewanie zazwyczaj poznajesz po:
- siuśki pachną inaczej, bardziej intensywnie i ostro
- kotul robi się baaaaaardzo gadatliwy i miaukolący
- znaczeniu terenu (ale to rzadko)
Obrazek Obrazek

edyta.pan
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 427
Rejestracja: 24 lut 2007, 19:31
Lokalizacja: wrocław
Kontaktowanie:

Postautor: edyta.pan » 06 gru 2007, 13:19

chciałabym jak najdłużej czekać :) , co prawda żwirek muszę teraz trochę częściej wymieniać, ale innych objawów nie ma.

Awatar użytkownika
issa
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1839
Rejestracja: 15 lip 2007, 16:22
Lokalizacja: z Krakowa!

Postautor: issa » 06 gru 2007, 14:57

To znaczy, że nie wszystkie koty znaczą, co więcej u tych, które są cały czas w domu, jest to rzadkie???????????

Carmella
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 3317
Rejestracja: 16 mar 2006, 11:33

Postautor: Carmella » 07 gru 2007, 08:04

issa pisze:To znaczy, że nie wszystkie koty znaczą, co więcej u tych, które są cały czas w domu, jest to rzadkie???????????


z reguły znaczenie terenu nie jest pierwszym objawem dojrzewania. Z reguły najpierw siki nabierają dość specyficznego kocurzego zapachu (i moim zdaniem to trudno pomylić z czymkolwiek innym).
Lilo nie znaczył (tzn wg mnie zdarzyło mu się to dwa razy - raz na klatce schodowej, a raz na torbę tzta), ale o cięciu zadecydowało jego miaukolenie, zawodzenie, śpiewanie, gruchanie. Im głębsza noc tym głośniej.
Miał ukończone 11 miesięcy.
Obrazek

Awatar użytkownika
Mistigri
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Posty: 549
Rejestracja: 12 paź 2006, 18:42
Hodowla: Mihos*Pl
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: Mistigri » 03 mar 2008, 00:57

Czy w koncu wyjasnilo sie, co dokuczalo kocurkowi? Czy problem sam zniknal? Wlascicielka jednego z moich kociakow z miotu B tez mi dzis opisala podobny problem (w sumie zaobserwowala te cuchnaca wydzieline kilka razy - przed kastracja i raz okolo miesiaca po kastracji). Oprocz tego, by kocurka jeszcze raz obejrzal wet (ktory nic niepokojacego nie stwierdzil), nie umialam poradzic nic madrego.
Czy ktos ewentualnie moglby polecic dobrego weta w Gorzowie?
Brytki długowłose - Zosia, Gucio i Becia oraz Ada
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Alexa
Zaspany kot
Zaspany kot
Posty: 22
Rejestracja: 24 lut 2007, 23:33
Lokalizacja: Wyry, woj. Śląskie

Postautor: Alexa » 19 kwie 2008, 17:44

Niestety jeśli chodzi o to plamienie to sama już raz się zszokowałam.
Kocurek z mojego poprzedniego miotu 'B' obecnie 8 miesięcy i po kastracji..
Jak stwierdził właściciel gwałcił wszystko co się ruszało i zostawiał po tym białe plamy w ilości takiej niczym wylana szklanka mleka. Byłam w szoku kiedy to usłyszałam, no ale jak widać i takie sytuacje się zdarzają.
Po kastracji problem się nie powtórzył.
Z KOCIEGO SNU*PL


Wróć do „Zdrowie kota, zachowanie, żywienie, pielęgnacja, jego bezpieczeństwo”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość