Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
[dojrzewanie kocura] jakie objawy ? 
Autor Wiadomość
Nocny Łowca
Nocny Łowca
Avatar użytkownika


Wiek: 43
Płeć: Kobieta
Dołączył(a): 28 mar 2007
Posty: 1094
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Kota można kastrować od 6 miesiąca. Myślę, że jest to sprawa indywidualna. Jedne koty dojrzewają szybciej, inne wolniej i to niezależnie od rasy. Mój Nugat był wykastrowany w wieku 6,5 miesiąca i z TRUDEM doczekałam do tej daty, bo kot bardzo szybko dojrzał (choć brytek) i nie chodzi tu tylko o zapachu kuwetowe i koncerty, ale o molestowanie kolegi. I to nie były zabawy dominacyjne, oj nie. W każdym razie Fuks do tej pory boi się Nugata. Kastracja była absolutnie bezproblemowa i nie zauważyłam żadnych negatywnych zmian. Z kolei Fuks jeszcze nie jest odjajczony, bo widać gołym okiem, że dojrzewa o wiele wolniej. Nawet zęby wymieniał później.

_________________
Obrazek


22 sie 2007, 08:20
Zobacz profil
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel


Płeć: nie określono
Dołączył(a): 24 lut 2007
Posty: 427
Lokalizacja: wrocław
Post [dojrzewanie kocura] jakie objawy ?
Olek ma 8 miesięcy- zastanawiam się na co mam zwrócić uwagę, jakie są objawy u kota ? Kiedy dojrzewają brytyjczyki ? Czy już ?


06 gru 2007, 10:43
Zobacz profil WWW
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Avatar użytkownika


Wiek: 32
Płeć: Kobieta
Dołączył(a): 23 lip 2007
Posty: 446
Lokalizacja: Wrocław
Post 
Edytko - jeśli nie widzisz objawów, to znaczy, że jeszcze nie trzeba ciachać :biggrin: Daj mu co najmniej jeszcze ze 2-3m-ce. Na forum jest tendencja do późniejszej kastracji - od 10m-ca nawet do półtora roku.
Dojrzewanie zazwyczaj poznajesz po:
- siuśki pachną inaczej, bardziej intensywnie i ostro
- kotul robi się baaaaaardzo gadatliwy i miaukolący
- znaczeniu terenu (ale to rzadko)

_________________
Obrazek Obrazek


06 gru 2007, 12:30
Zobacz profil
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel


Płeć: nie określono
Dołączył(a): 24 lut 2007
Posty: 427
Lokalizacja: wrocław
Post 
chciałabym jak najdłużej czekać :) , co prawda żwirek muszę teraz trochę częściej wymieniać, ale innych objawów nie ma.


06 gru 2007, 13:19
Zobacz profil WWW
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Avatar użytkownika


Płeć: nie określono
Dołączył(a): 15 lip 2007
Posty: 1839
Lokalizacja: z Krakowa!
Post 
To znaczy, że nie wszystkie koty znaczą, co więcej u tych, które są cały czas w domu, jest to rzadkie???????????


06 gru 2007, 14:57
Zobacz profil
Kot Expert
Kot Expert
Avatar użytkownika


Wiek: 38
Płeć: Kobieta
Dołączył(a): 16 mar 2006
Posty: 3317
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Post 
issa napisał(a):
To znaczy, że nie wszystkie koty znaczą, co więcej u tych, które są cały czas w domu, jest to rzadkie???????????


z reguły znaczenie terenu nie jest pierwszym objawem dojrzewania. Z reguły najpierw siki nabierają dość specyficznego kocurzego zapachu (i moim zdaniem to trudno pomylić z czymkolwiek innym).
Lilo nie znaczył (tzn wg mnie zdarzyło mu się to dwa razy - raz na klatce schodowej, a raz na torbę tzta), ale o cięciu zadecydowało jego miaukolenie, zawodzenie, śpiewanie, gruchanie. Im głębsza noc tym głośniej.
Miał ukończone 11 miesięcy.

_________________
Obrazek


07 gru 2007, 08:04
Zobacz profil WWW
Kot Przyjaciel
Kot Przyjaciel
Avatar użytkownika


Wiek: 38
Płeć: Kobieta
Dołączył(a): 12 paź 2006
Posty: 549
Lokalizacja: Poznań
Hodowla: Mihos*Pl
Post 
Czy w koncu wyjasnilo sie, co dokuczalo kocurkowi? Czy problem sam zniknal? Wlascicielka jednego z moich kociakow z miotu B tez mi dzis opisala podobny problem (w sumie zaobserwowala te cuchnaca wydzieline kilka razy - przed kastracja i raz okolo miesiaca po kastracji). Oprocz tego, by kocurka jeszcze raz obejrzal wet (ktory nic niepokojacego nie stwierdzil), nie umialam poradzic nic madrego.
Czy ktos ewentualnie moglby polecic dobrego weta w Gorzowie?

_________________
Brytki długowłose - Zosia, Gucio i Becia oraz Ada
ObrazekObrazekObrazek


03 mar 2008, 00:57
Zobacz profil WWW
Zaspany kot
Zaspany kot
Avatar użytkownika


Płeć: nie określono
Dołączył(a): 24 lut 2007
Posty: 22
Lokalizacja: Wyry, woj. Śląskie
Post 
Niestety jeśli chodzi o to plamienie to sama już raz się zszokowałam.
Kocurek z mojego poprzedniego miotu 'B' obecnie 8 miesięcy i po kastracji..
Jak stwierdził właściciel gwałcił wszystko co się ruszało i zostawiał po tym białe plamy w ilości takiej niczym wylana szklanka mleka. Byłam w szoku kiedy to usłyszałam, no ale jak widać i takie sytuacje się zdarzają.
Po kastracji problem się nie powtórzył.

_________________
Z KOCIEGO SNU*PL


19 kwi 2008, 17:44
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości



Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do: