odmłodzanie stada

Tutaj piszecie o wszystkim tym, co się tyczy naszych brytków a jednocześnie nie pasuje do wcześniejszych kategorii...
Awatar użytkownika
kesja
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 5169
Rejestracja: 12 mar 2006, 15:45
Lokalizacja: Szczecinek, zachodniopomorskie

Postautor: kesja » 04 lut 2007, 08:07

dokładnie :) Olga zgadzam się bardzo z Tobą :)
tez nie umiałabym oddać/wymienic/ cokolwiek z ukochanymi kotami, które jestem w każdej chwili dla ich i naszego dobra sterylizowac, przydomek odlozyc na półke i spokojnie jako sympatyk hodowlany funkcjonowac.
Miałam taki dylemat rok temu jak Zośkę podejrzewano o ostra alergie na sierść- skończyło sie na tym że to nietolerancja większego stężenia puchu małych kotków - całkowiecie mechaniczna sprawa a nie alergiczna
"Koty" - powiedział Śmierć - "Koty sa miłe" ...T. Pratchett
Obrazek

Awatar użytkownika
MoniaMimi
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 17655
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:24
Hodowla: Afrodite Garden*PL
Lokalizacja: Göteborg - Szwecja
Kontaktowanie:

Postautor: MoniaMimi » 04 lut 2007, 10:31

O-l-g-a pisze:I mam nadzieje, ze nie pojawia sie u nas masowo kocie fabryki.

Dokladnie!
A jak patrze na wiekszosc hodowli szwedzkich, to wlasnie takie niemile wrazenie odnosze: masowa produkcja . :roll:

Awatar użytkownika
dedi
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 2928
Rejestracja: 27 kwie 2006, 16:41
Lokalizacja: Sosnowiec

Postautor: dedi » 04 lut 2007, 13:29

Nie wiem jak u innych, ale moje kicie to normalni pełnoprawni czlonkowie mojej rodziny to tak by bylo jak mówi Kmicic w Trylogii "to tak jakobyś waćpan siostre czy matkę przedał" (moze cos pokręciłam w cytacie ale mniej wiecej) Tak jakbym nie chciała aby moje ewentualne dziecko trafiło do domu dziecka tak samo nie mam zamiaru nigdy moich kićoddać- przezylismy z Kitunią jak byłam bez pracy to wszystko przezyjemy :)
Bóg stworzył kota, abyśmy mieli własne tygrysy do głaskania
Obrazek

Awatar użytkownika
O-l-g-a
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 4436
Rejestracja: 15 mar 2006, 13:32
Hodowla: Bri-Misie*PL
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: O-l-g-a » 04 lut 2007, 16:05

Ja przyjmuje ewentualnosc oddania do dobrego domu kota/psa ze wzgledu na jego dobro.
Tak, jak pisze Lakshmi, w sytuacji gdy po kastracji kot spada w hierarchii stada i jest zaszczuty przez reszte kotow, lepiej jest sie z nim rozstac i znalezc mu nowy dom, w ktorym bedzie rozpieszczanym i szczesliwym zwierzakiem. Dlatego tez staram sie nie oceniac hodowcow, ktorzy szukaja nowego domu dla swojego pupila.
Co innego regularna wymiana kotow wyeksploatowanych, tylko dlatego, by zwolnily miejsce nowym.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Aleks
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1539
Rejestracja: 17 mar 2006, 09:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aleks » 13 lut 2007, 08:37

Ale wydaje mi się ze tu problem jest nie z oddaniem, bo czasami lepiej ODDAĆ kota ni go męczyću siebie w stadzie, problem polega na tym, że hodowle sprzedają wysłużone, czasami nie wysterylizowane kotki. Większośćz nas wie o hodowli, która powstała z kocich odpadków hodowlanych. I wiecie co, najgorsze jest to, że taki proceder odbywa się w hodowlach, które mają bdb opinię.

Moje koty dorosłe i kocięta, które nie znajdą domku, mają miejsce u mnie. Trudno - jak się zawalę kotkami, ktorych nikt nie chce to zwinę ten kram i już :). Jedynym moim kotem, który mógły ode mnie wyjśćto niestety moja czekoladka - ale wyjśćza darmo i do sprawdzonego domku po sterylce :)

Chociaż po powrocie z banicji Niusia bardzo się zmieniła :D Wczoraj krolewna spała rozwalona na środku łózka, Cleo eksmitowana do łazienki, a Bahsenia na samym brzegu co by byćna rozkazy jaśnie pani :)
Jeden z najpiękniejszych widoków :serduszka:
Mamy kociaki *** Mamy kociaki *** Mamy kociaki ***

Awatar użytkownika
MoniaMimi
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 17655
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:24
Hodowla: Afrodite Garden*PL
Lokalizacja: Göteborg - Szwecja
Kontaktowanie:

Postautor: MoniaMimi » 13 lut 2007, 10:18

Ala, Ty masz serce-do-rany-przyloz ! :inlove:

kamanda77
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 12099
Rejestracja: 13 cze 2006, 21:07
Kontaktowanie:

Postautor: kamanda77 » 13 lut 2007, 11:54

Aleks pisze:Ale wydaje mi się ze tu problem jest nie z oddaniem, bo czasami lepiej ODDAĆ kota ni go męczyću siebie w stadzie, problem polega na tym, że hodowle sprzedają wysłużone, czasami nie wysterylizowane kotki. Większośćz nas wie o hodowli, która powstała z kocich odpadków hodowlanych. I wiecie co, najgorsze jest to, że taki proceder odbywa się w hodowlach, które mają bdb opinię.



nic dodaćnic ująć:? :roll: ....... tak... znamy takie przypadki :roll:
Miłość jest egoizmem we dwoje....
Obrazek

Madzia
Zadomowiony kot
Zadomowiony kot
Posty: 118
Rejestracja: 03 lis 2006, 21:02
Lokalizacja: Poznań

"Emerytura" dorosłej kotki z hodowli...

Postautor: Madzia » 16 lut 2007, 21:24

Czy Ktoś mógłby mi wyjaśnić, czy to jest normalny proceder, żeby sprzedawaćdorosłą kotkę z hodowli z hasłem że odchodzi na emeryturę (a ma 5 lat) a drugą dwuletnią, młodsza miała kocięta w listopadzie. Hodowla nie likwiduje swojej działalności tylko "selekcja i przebudowa ". Koteczki są teraz wysterlizowane. Bo ja nie mogę tego zrozumieć, jak można tak postępować, wiem, że jestem początkującą kociarą, dlatego pytam i proszę o wyjaśnienie...
Obrazek

Awatar użytkownika
Buba
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 3771
Rejestracja: 15 mar 2006, 18:03
Hodowla: Rabizonia*PL
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Buba » 16 lut 2007, 21:39

Madzia, odsyłam do podobnego wątku :)
http://www.aisha.pl/forum/viewtopic.php?t=950&start=0

Madzia
Zadomowiony kot
Zadomowiony kot
Posty: 118
Rejestracja: 03 lis 2006, 21:02
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Madzia » 16 lut 2007, 21:52

Dzięki, już poczytałam, ale to okrutne, bezduszne i powinno byćzakazane, :(
Obrazek

Madzia
Zadomowiony kot
Zadomowiony kot
Posty: 118
Rejestracja: 03 lis 2006, 21:02
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Madzia » 16 lut 2007, 21:55

Ja też natrafiłam na takie "cudo", nawet wątek na forum nowy wstawiłam, dzięki Bubie trafiłam tutaj.

W dużej hodowli, w Warszawie, koteczki są wystawione na sprzedaż, szukają dobrego, nowego domku :twisted:
Obrazek

Awatar użytkownika
Buba
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 3771
Rejestracja: 15 mar 2006, 18:03
Hodowla: Rabizonia*PL
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Buba » 16 lut 2007, 21:56

Madzia, ale hodowla to niestety trudne a czasem bardzo trudne wybory :( Ja nie stosuję takich praktyk i nie wyobrażam sobie abym mogła je stosować, ale jednocześnie ich nie potępiam. Każdy z nas chce pięknego, rasowego kota, najlepiej doskonałego w typie, a niestety taka praktyka, choćemocjonalnie naganna to jednak hodowlanie jest dośćkorzystna - dzięki niej hodowca szybciej osiąga wyznaczony cel hodowlany :?

Inna kwestia (też już poruszna) to czasem przymus - kot nie może byćjuż hodowlany, zostaje wykastrowany i czsasem jego pozycja w stadzie bardzo spada - jest dręczony przez pozostałe koty. Wtedy to już nie tylko praktyka hodowlana, ale po prostu konieczność:(

Dla mnie 2 powyżej przedstawiane sytuacje są dopuszczalne (choć1 nie zamierzam stosować), ale po jednym warunkiem - znaleźćkotu dom za darmo, nie sprzedawaćgo :roll:

Awatar użytkownika
bachri
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1152
Rejestracja: 20 mar 2006, 20:57
Hodowla: Teutta*PL
Lokalizacja: Lublin
Kontaktowanie:

Odmładzanie stada.

Postautor: bachri » 17 lut 2007, 00:36

Kontrowersyjny temat.
ale tak jak powiedziala Buba: hodowla, ktora ma jakis cel hodowlany, nie bazuje na ,,jednym materiale genetycznym,,
dzieki taki zmianom, w Polsce sa tzw. nowe typy bri.
mimo, ze ,,niektorzy,, :wink: niemieccy hodowcy mowia, ze Polska ma ,,stare,, typy brytoli :evil:
Sa kotki, ktore b.zle rodza, ciezko, wyszarpuja sobie kociali :cry:
albo odzawa sie jakis gen, ktory daje zielone oczy.
Czy taki kot znajdzie nowy dom :?:
No i relacje w stadzie.
to jest najwazniejsze.
Jesli kotka przesladuje inne koty, poluje na nie, bije maluchy, to co zrobic?
Albo jeszeli z kazdym kocurem daje LH????
Lub notorycznie obsikuje szafe :?:
Nie wiem czy mnie by bylo stac na taka decyzje.
Raczej nie.
W duzych hodowlach tak sie dzieje.
Najlepszym rozwiazaniem jest posiadanie duzego domu, tak by wszystkie koty mogly zostac.
Jedno jest pewne, kotom szuka sie dobrego domu.
Obrazek

Awatar użytkownika
O-l-g-a
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 4436
Rejestracja: 15 mar 2006, 13:32
Hodowla: Bri-Misie*PL
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Postautor: O-l-g-a » 17 lut 2007, 13:17

bachri, ja wiem, ze moze byc trudno, ale.........

decydujac sie na hodowle trzeba brac pod uwage wszystkie mozliwosci i liczyc sie z tym, ze nasza super wystawowa kotka bedzie musiala zostac wysterylizowana szybko, czy super show kocur, z ktorym wiazalismy oromne nadzieje zasikuje maksymalnie wszystko, lacznie z wlascicielem.
Hodowla kotow to praca z zywymi, czujacymi istotami, nie produkcja, i nie mozna zmienic modelu na nowszy i lepszy, pozbywajac sie starego.
Wspomniana hodowla, systematycznie wyprzedaje "zuzyte" kotki, wyprzedaje za 500 - 800 zl.
To nie jest szukanie nowego domu dla kochanego kota, z ktorym dla jego dobra, a nie naszej wygody musimy sie rozstac.

Znajomej kocur - przepiekny Aby obsikiwal regularnie wszystko, co tylko sie dalo i zamiast zamknac kocura na cale jego zycie w lazience i kryc nim, dziewczyna ciachnela go. I mimo, ze zdobyl Granda, mimo zainwestowanych sporych pieniedzy i planow hodowlanych wybrala to, co lepsze dla kota.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Buba
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 3771
Rejestracja: 15 mar 2006, 18:03
Hodowla: Rabizonia*PL
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: Odmładzanie stada.

Postautor: Buba » 17 lut 2007, 16:26

bachri pisze:Kontrowersyjny temat.
ale tak jak powiedziala Buba: hodowla, ktora ma jakis cel hodowlany, nie bazuje na ,,jednym materiale genetycznym,,
dzieki taki zmianom, w Polsce sa tzw. nowe typy bri.
mimo, ze ,,niektorzy,, :wink: niemieccy hodowcy mowia, ze Polska ma ,,stare,, typy brytoli :evil:


Bachri, przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź - trochę przekręciłaś ;-) Nie napisałam, że hodowla, ktora ma jakis cel hodowlany, nie bazuje na ,,jednym materiale genetycznym". Z tym akurat się wręcz nie zgadzam. Ja powiedziałam, że dzięki takiej wymianie osiąga się ten cel szybciej. To spora różnica, która zupełnie zmienia wydźwięk mojej wypowiedzi tym bardziej, że nie uważam, żeby hodowla oznaczała wyścigi - kto jak szybko swój cel osiągnie :? Hodowla nie stosująca takich praktyk nie jest skazana na porażkę w realizacji wojego celu, tylko zdecydowanie dłużej będzie musiała na nią poczekać.

Co więcej, nie sądzę, że dzięki takim zmianom mamy w Polsce nowy typ BRI. Nowy typ BRI mamy dzięki swojej pracy hodowlanej, dobranym kryciom i sprowadzaniu nowych linii. I trzeba podkreślić - to nie jest tak, że to co dobre jest za granicą i dzięki komuś z Niemiec czy z innego państwa mamy szansę miećcoś lepszego niż mamy sami. W Polsce mamy bardzo dobre BRI, a wymiana z innymi krajami ma na celu rozszerzenie puli genetycznej, a nie zamiany polskiego=gorszego na lepsze=zagraniczne (w domyśle niemieckie, bo powołujesz się na opinię niemieckiego, zresztą jak obie doskonale wiemy, dosćkontrowersyjnego hodowcy, o ile w ogóle godny jest takiego miana...). Wymiana ta dziala w obie strony - od nas Polaków też kupuje się brytyjczyki do zagranicznych hodowli, mimo że większośćz nas nie wyprzedaje emerytowanych kotek (czyli idąc Twoim tropem "nie osiąga celu hodowlanego").

Myślę, że w całej tej dyskusji chodzi nie tyle o szukanie dobrego domu kotom, które muszą opuścićhodowlę, a o regularną sprzedaż takich kotów. Ja nie pokuszę się o ocenę takich działań (to każdy musi sam rozstrzygnąÄ‡), ale ja u siebie takie rozwiązanie odrzucam 8)

Awatar użytkownika
O-l-g-a
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 4436
Rejestracja: 15 mar 2006, 13:32
Hodowla: Bri-Misie*PL
Lokalizacja: Łódź
Kontaktowanie:

Re: Odmładzanie stada.

Postautor: O-l-g-a » 17 lut 2007, 18:23

jedna mala dygresja :wink:

bachri pisze:(...)
Albo jeszeli z kazdym kocurem daje LH???? (...)


ja sie jeszcze tylko przyczepie do tego przykladu.

gen LH jest recesywny, dlugowlosa moze byc tylko homozygota ll - czyli oboje rodzice gen l niosa
ergo:
kotka krotkowlosa Ll da dzieci LH tylko z kazdym kocurem Ll, ( i oczywiscie dlugowlosym ll ) - pokryta homozygotycznym L, ktory nie niesie dlugiego wlosa - urodzi tylko i wylacznie koty krotkowlose :wink:

na przyklad Je Veux z kotkami, ktore LH niosa nigdy nie dal dzieci LH i mozna przypuszczac, ze on tego LH nie niesie.

tak wiec mozna dobrac takiego partnera by uniknac kociat dlugowlosych :wink:



P.S. Moja Cortina LH niesie i mam nadzieje miec z niej jeszcze kilka slicznych dlugowlosych malcow :D
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Aleks
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1539
Rejestracja: 17 mar 2006, 09:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aleks » 17 lut 2007, 21:53

Olga - ja też mam nadzieję :)
Mamy kociaki *** Mamy kociaki *** Mamy kociaki ***

Awatar użytkownika
Aleks
Zwinny Łowca
Zwinny Łowca
Posty: 1539
Rejestracja: 17 mar 2006, 09:26
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Postautor: Aleks » 17 lut 2007, 22:00

Akurat hodowla o której ja mówię sprzedaje swoje koty po około 1000 pln. I jest bardzo znana.
Ale to out of topic.


Ja tam uważam, że najlepszym hodowcą będzie jednak miłośnik, a nie ktoś dążący po trupach do ideału
Mamy kociaki *** Mamy kociaki *** Mamy kociaki ***

Awatar użytkownika
kinus
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 5316
Rejestracja: 13 mar 2006, 16:55
Hodowla: Kabrirus*PL
Lokalizacja: Poznań
Kontaktowanie:

Postautor: kinus » 19 lut 2007, 21:37

idealy spowodowaly, ze z pieknych perskich kotow mamy kocie nieszczescia
dlatego mysle, ze nie warto dazyc do idealu kosztem zdrowia zarowno psychicznego, jak i fizycznego kotow
Obrazek

Awatar użytkownika
MoniaMimi
Kot Expert
Kot Expert
Posty: 17655
Rejestracja: 31 mar 2006, 11:24
Hodowla: Afrodite Garden*PL
Lokalizacja: Göteborg - Szwecja
Kontaktowanie:

Postautor: MoniaMimi » 19 lut 2007, 22:15

... bo podobno nie ma idealow ... :wink:


Wróć do „Ogólnie o Brytkach”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości